Strona główna Encyklopedia
Nawigacja
Artykuły

sondy
Jak oceniasz wiedze w portalu
Przydatna wiedza
Może być
Wiedza nieprzydatna

Wyniki

Polecamy
Skorzystaj z wyszukiwarki-wpisz interesujace słowo/słowa
Szukaj:
Wspomóż nas artykułem lub dowolnym tekstem

Wklej artykuł i prześlij go do nas. Interesuje nas tylko czysta wiedza bez opinii i komentarzy.Bardzo prosimy o nie przesyłanie kopi z książek, czasopism lub stron internetowych. Nie mamy czasu sprawdzać każdego tekstu. Za każdy przesłany tekst dziękujemy.

Przejdź do formularza aby dodać tekst

Encyklopedia

Hasło: obuch


Znaczenie hasła:

obuch

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

1) pierwotnie nazwa używanego w XVI w. toporka bojowego lub siekierki osadzonej na drewnianym toporzysku, z czasem broń delikatniejsza w formie, bardziej ozdobna, zwana zamiennie obuszkiem. H. Sienkiewicz w książce „Pan Wołodyjowski" pisał: „I miecznik za bok się pochwycił w furii największej, lecz Bogusław w jednej chwili trzasnął go obuchem w piersi, aż szlachcicowi jękło i zwalił się na ziemię...", a w książce „Potop" opowiadał, że „Pan Andrzej popisywał się rzucaniem ciężkiego obuszka, który tak silnie w górę puszczał, że prawie go widać nie było, a on nadlatywał koniem i chwytał go w lot za rękojeść". Broń ta różniła się od nadziaka i czekana tym, że przeciwległa do tylnego (na ogół owalnie lub okrągło zakończona) część żeleźca była zawinięta w dół. Była to broń straszna w skutkach w ręku Polaka, o czym pisze J. Kitowicz w „Opisie obyczajów...": „Szlachcic gdy wychodził z domu, przypasywał szablę do boku, brał w rękę obuch, który oprócz tego nazwiska mianował się nadziakiem i czekanem. Skład jego był taki: trzcina gruba na cal dyjametru, krótka w pas człowieka od ziemi, na końcu ręką trzymanym gałka okrągło — podługowata srebrna, posrebrzana albo w cale mosiężna, na drugim końcu u spodu osadzony mocno na tejże trzcinie młotek żelazny, mosiężny albo i srebrny, podobny końcem jednym płaskim zawsze do szewskiego, drugi koniec jeżeli miał płasko zaklepany jako siekierkę, to zwał się czekanem, jeżeli kończasto, grubo, nieco pochyło, to zwał się nadziakiem, jeżeli zawinięty w kółko jak obarzanek, to się zwał obuchem. Straszne to było narzędzie w ręku Polaka, ile podówczas, gdzie panował humor do zwad i bitwów skłonny. Szablą jeden drugiemu obciął rękę, wyciął gębę, zranił głowę, krew zatem dobyta z adwersarzem tamowała zawziętość. Obuchem zaś zadał ranę często śmiertelną, nie widząc krwi, i dlatego — nie widząc jej — nie zaraz się upamiętał, waląc raz na raz i — nie obrażając skóry — łamał żebra i gruchotał kości. Szlachta, chodząca z tymi obuchami, najwięcej odbierała nimi zdrowie swoim poddanym, a często i życie. Dlatego na wielkich zjazdach, sejmach, sejmikach, trybunałach, gdzie zazwyczaj często się działy zabijatyki, nie wolno było pokazywać się z nadziakiem; w kościele zaś katedralnym gnieźnieńskim wisi u wielkich drzwi tablica, ostrzegająca o klątwie na takowych, którzy by się do tamtego domu Bożego z takim instrumentem prawdziwie zbójeckim wchodzić ważyli. Instrument to był prawdziwie zbójecki, bo kiedy jeden drugiego człowieka końcem ostrym nadziaka trafił po zauchu, od razu zabijał, wpędzając w skronie żelazo fatalne aż na wylot",
2) tylna tępa część żeleźca topora, młota, nadziaka itp., do zadawania ciosów miażdżących.



(dodano: 06-02-2011, odsłon: 116)
tagi

katalog
katalog
choroby krwi
choroby krwi
kursy szkolenia