| Jak oceniasz wiedze w portalu |
Wklej artykuł i prześlij go do nas. Interesuje nas tylko czysta wiedza bez opinii i komentarzy.Bardzo prosimy o nie przesyłanie kopi z książek, czasopism lub stron internetowych. Nie mamy czasu sprawdzać każdego tekstu. Za każdy przesłany tekst dziękujemy.
Nawrót do "skóry" zawdzięczamy w głównej mierze chemikom. Oni to opracowali nowoczesne metody garbowania i uszlachetniania skóry. Dzięki chemii zwykły królik upodabnia się do wydry, a szarak zamienia się w lisa.
Odzież skórzana nie nadaje się jednak na każdą okazję, toteż odzież tkana z włókien roślinnych i wełny owczej pojawiła się, gdy człowiek wyszedł z jaskiń i rozpoczął żywot pasterza i rolnika. Archeologia dostarcza dzisiaj niezbitych dowodów na to, że odzież z tkaniny bawełnianej była znana naszym przodkom już przed 8 tysiącami lat.
Przyroda dostarcza człowiekowi około tysiąca włókien roślinnych, z których można sprząść tkaninę. Praktyczne i szerokie zastosowanie znalazły jedynie nieliczne włókna. Głównym ich składnikiem jest celuloza czyli błonnik, którego elementarną cegiełką jest cząsteczka cukru prostego — glikozy. 2 do 3 tysięcy takich cegiełek, tracąc wodę, łączą się ze sobą w długi łańcuch cząsteczki celulozy, której ciężar dochodzi nawet do pół miliona.
Dostarczycielem włókna celulozowego są nasiona bawełny, łodygi lnu, konopi, juty, a nawet pokrzywy, liście sizalu i owoce palmy kokosowej.
Wełna owcza i jedwab mają zupełnie odmienny skład chemiczny. Głównym ich składnikiem jest białkotwór nadzwyczaj skomplikowany, o olbrzymiej cząsteczce. Jedno z najprostszych białek — białko jaja kurzego — można przedstawić następującym przybliżonym wzorem sumarycznym:
C237 H386 N58 S2 O78
Doznajemy zawrotu głowy na widok takiego wzoru. A teraz drżyj, czytelniku. Ciężar cząsteczkowy niektórych białek pochodzenia roślinnego dochodzi aż do 2 milionów, a cząsteczki ich zawierają kilkadziesiąt tysięcy atomów.