| Jak oceniasz wiedze w portalu |
Wklej artykuł i prześlij go do nas. Interesuje nas tylko czysta wiedza bez opinii i komentarzy.Bardzo prosimy o nie przesyłanie kopi z książek, czasopism lub stron internetowych. Nie mamy czasu sprawdzać każdego tekstu. Za każdy przesłany tekst dziękujemy.
W latach rozkwitu literatury nie samemu tylko Mickiewiczowi przypadła rola rozstrzygająca o dalszym jej rozwoju. Współtwórcami romantyzmu polskiego są nadto Malczewski, Zaleski i Goszczyński; krytykiem i teoretykiem głównym nowego prądu staje się Mochnacki. W dziedzinie dramatu nowatorem być próbuje za przykładem poetów niemieckich profesor liceum krzemienieckiego, Józef Korzeniowski. Niezależnie od romantyki, chociaż nie bez pewnego związku z jej zdobyczami, kształtują się komedie Aleksandra Fredry; jeszcze przed roku 1830 śmiech budzą, obok Pana Geldhaba, Mąż i żona oraz Damy i huzary. Dzięki nim zyskuje niemałe znaczenie dla literatury Galicja i scena lwowska; przedtem już Mickiewicz Wilnu dał stanowisko naczelne. Tak więc prowincja rywalizuje teraz z Warszawą, niedawno jeszcze stolicą literatury stanisławowskiej. Dla dziejów kultury wielką ma wagę, że kolejno wysuwają się na czoło różne warstwy w obrębie narodu i różne terytoria. Jest to zwłaszcza doniosłe w historii nowych prądów wieku XVIII i XIX. Klasycyzm nie dawał wyrazu różnicom plemiennym, był ogólnoludzki i ogólnonarodowy. Język jego był językiem jednolitej, najwyższej warstwy społeczeństwa. Literatura jego skupiała się na dworze i w stolicy. Tak było we Francji, w Wersalu Ludwika XIV i w salonach literackich Paryża. Tak było w Polsce Stanisława Augusta. Tymczasem przeciw klasycyzmowi stawały prądy idące spoza dotychczasowych centrów głównych; niosły one tchnienie prowincji, która mocniej niż stolica zrośnięta jest z przyrodą. W Anglii osjanizm i kierunek balladowy były niejako zwycięskim najazdem górzystej Szkocji, a powieści Walter Scotta stawiały przed oczy odrębność terytorium szkockiego, ludności szkockiej, dziejów szkockich. We Francji encyklopedystom Paryża wydziera berło Rousseau, „obywatel genewski", syn okolic alpejskich. W Polsce pseudoklasyków warszawskich zwycięża romantyzm kresowy, wileński, rolę Szkocji zaś odgrywać zaczynają kresy ukraińskie. Jak typową postacią poetyczną wydawał się w ówczesnej literaturze angielskiej dzielny góral szkocki, tak u nas zdobywa serca poetów i czytelników Kozak. Jest on przedstawicielem ludu; odpowiada przeto widocznemu w całej Europie zwrotowi do warstw, które dotąd uchodziły za niższe.
Wprawdzie przez dziesiątki lat jeszcze kierować będą rozwojem kultury polskiej ludzie pochodzenia szlacheckiego, ale coraz częściej pragną oni wyprowadzać na widownię lud, przemawiać jego głosem. Tylko wybitna przewaga kresowców sprawia, że ludem, który wchodzi do romantycznej poezji polskiej, jest nie rdzenny chłop polski, lecz lud Litwy czy też ruski lud Ukrainy. Ukrainie przebywał autor przez czas jakiś, ale nie była ona jego krajem rodzinnym.