| Jak oceniasz wiedze w portalu |
Wklej artykuł i prześlij go do nas. Interesuje nas tylko czysta wiedza bez opinii i komentarzy.Bardzo prosimy o nie przesyłanie kopi z książek, czasopism lub stron internetowych. Nie mamy czasu sprawdzać każdego tekstu. Za każdy przesłany tekst dziękujemy.
Spora liczba kobiet-jak twierdzi Nancy Michels-które poddały się aborcji w rzeczywistości jej nie chciały. Zrobiły to ze względu na opinie i innych, brak pieniędzy, bały się krytyki rodziców, narzeczonego lub męża. Nie widziały innego wyjścia jak tylko poddać się aborcji i dlatego uczyniły to. Wiele z nich stwierdziło po fakcie, że lepiej by było gdyby w ich kraju aborcja nie była ogólnie dostępna. Można powiedzieć wprost, że stały się ofiarami "podstawowego prawa człowieka" jak to niektórzy nazywają aborcje. Z ich zeznań można wywnioskować jedno: Gdyby ktoś im pokazał inną alternatywę dla aborcji, możliwe, że by skorzystały i zaniechały mordowania własnego dziecka. Bez wsparcia ze strony psychologów przyjaciół czy rodziny zostały same z "problemem" jaki w ich mniemaniu było dziecko. Najgorsze co zmusza do podjęcia decyzji to szok po niespodziewanym zajściu w ciąże w sytuacji, kiedy osoba nie ma możliwości podjęcia się wychowania dziecka z powodu uczenia się w szkole lub braku własnego mieszkania i środków do życia.
Osobiście znam historie dziewczyny, która zaszła w ciąże w wieku 21 lat. Nie miała nawet na jedzenie, bo ojciec i matka alkoholicy wyrzucili ją z domu, więc tułała się po różnych mieszkaniach, aż w końcu zamieszkała u kolegi i jego dziewczyny. Tam też poznała faceta, który również jak ona był bezdomny i mieszkał z nimi na tym samym mieszkaniu. Nie miała środków do życia, więc facet którego u wspólnych znajomych zaczął się o nią starać przynosząc jej jedzenie i czasem pieniądze. Na początku go nie chciała, ale była załamana i po pewnym czasie dała mu się uwieść.
Wiadomo, że "seks przed ślubny nie jest niczym złym". Dla wielu osób nie jest to nic złego, ale trzeba się zastanowić jak dalece trzeba być nieodpowiedzialnym, aby iść do łóżka z świeżo poznanym mężczyzną i uprawiać seks będąc w takiej sytuacji jak ona. Czyli bez mieszkania i kompletnie bez środków do życia i nie mając nawet wsparcia od bliskich.
Jak się można domyślić zaszła w ciąże co spowodowało u niej ciężki szok i depresje. Trudno, żeby nie spowodowało skoro była w takiej sytuacji życiowej. Jej ojciec dowiedział się o dziecku i powiedział:"Usuń to gówno".
Nawet chciał jej sfinansować aborcje u naszych wschodnich sąsiadów, była mocno naciskana i czuła się beznadziejnie i najlepiej zrobiła by aborcje, ale wiedziała, że będzie tego żałować. Ja jej doradzałem, aby tego nie robiła, bo mimo jej ciężkiej sytuacji życiowej będzie to największy błąd jej życia i będzie tego żałować, aż do śmierci.
Zdecydowała, że urodzi mimo ostrego sprzeciwu rodziców alkoholików. Dziś nie potrafi sobie wyobrazić, że jej pięcio letniego dziecka mogło by nie być na świecie.