| Jak oceniasz wiedze w portalu |
Wklej artykuł i prześlij go do nas. Interesuje nas tylko czysta wiedza bez opinii i komentarzy.Bardzo prosimy o nie przesyłanie kopi z książek, czasopism lub stron internetowych. Nie mamy czasu sprawdzać każdego tekstu. Za każdy przesłany tekst dziękujemy.
Wiatrem nazywamy poziomy ruch powietrza skierowany równolegle do powierzchni ziemi. Gdyby temperatura na ziemi była wszędzie taka sama, to znajdujące się nad nią powietrze przybrałoby stan równowagi z wyrównaniem także ciśnień atmosferycznych. Jak wiemy, powierzchnia ziemi nagrzewa się nierównomiernie i dlatego mamy na co dzień do czynienia z sąsiedztwem obszarów o różnym ciśnieniu. Ponieważ powietrze dąży do wyrównania ciśnień, następuje jego ruch w kierunku od obszarów o wysokim ciśnieniu do miejsc o ciśnieniu niższym. Prędkość powstającego wówczas wiatru zależy bezpośrednio od skali różnicy tych ciśnień. Kierunek wiatru określa się według strony, z której napływa powietrze, to znaczy że nazwę wiatru pochodzi od kierunku, z którego on wieje.
Zmiany w natężeniu i prędkości wiatru nazywamy porywistością. Nagłe uderzeniu wiatru noszą nazwę szkwałów. Szkwały charakteryzują się dużą siłą uderzenia i krótkotrwałym działaniem. Są to właściwie silne wiry powietrzne o osi poziomej, powstające na granicy mas powietrza o dużej różnicy temperatur. Da się to jednak przewidzieć, gdyż na powierzchni wody można wcześniej zauważyć nagłe zmarszczenie w postaci bardzo drobnych i krótkich zafalowań. Jest to jednak sygnał pojawiający się dosłownie na parę sekund przed szkwałem, a zmarszczenie powierzchni wody jest po prostu śladem po przejściu nad nią szkwału. Wcześniej jednak zamglenie horyzontu zwiastuje nadejście burzy i daje się to określić z wyprzedzeniem paru godzin. Jako kolejny zwiastun złej pogody pojawiają się chmury typu cumulonimbus i są one ostatnim sygnałem ostrzegawczym przed nadchodzącą burzą.
W takich wypadkach wiatr wieje w kierunku, z którego nadchodzi nawałnica. Dzieje się tak dlatego, ponieważ chłodne masy powietrza jakie niesie ze sobą burza wypierają do góry powietrze cieplejsze i powodują powstanie w tym miejscu spadku ciśnienia.