Strona główna
Nawigacja
Artykuły

sondy
Jak oceniasz wiedze w portalu
Przydatna wiedza
Może być
Wiedza nieprzydatna

Wyniki

Polecamy
Skorzystaj z wyszukiwarki-wpisz interesujace słowo/słowa
Szukaj:
Wspomóż nas artykułem lub dowolnym tekstem

Wklej artykuł i prześlij go do nas. Interesuje nas tylko czysta wiedza bez opinii i komentarzy.Bardzo prosimy o nie przesyłanie kopi z książek, czasopism lub stron internetowych. Nie mamy czasu sprawdzać każdego tekstu. Za każdy przesłany tekst dziękujemy.

Przejdź do formularza aby dodać tekst

Pogarda dla własnej osoby


Pogarda dla własnej osoby

 

 

Nienawiść do własnej osoby wyraża się również w pogardzie dla siebie. Używam tego wyrażenia na oznaczenie różnorakich form zachwianej pewności siebie. Wchodzą więc w skład pogardy dla własnej osoby takie uczucia i postawy, jak: pomniejszanie swej wartości, lekceważenie własnej osoby, dyskredytowanie siebie, wątpienie w siebie, dopatrywanie się w sobie śmieszności. Rozróżnienie między wymienionymi postawami a samooskarżeniami jest bardzo subtelne, toteż nie zawsze można z wszelką pewnością orzec, czy dana osoba czuje się winna w efekcie stawianych sobie zarzutów, czy też ma poczucie mniejszej wartości lub odmawia sobie jakichkolwiek wartości albo gardzi sobą z braku szacunku do własnej osoby. W tego rodzaju przypadkach jedno tylko jesteśmy w stanie ustalić, a mianowicie, że mamy do czynienia z różnymi formami obniżonej oceny własnego "ja". Pewne jednak różnice między tymi dwiema formami przejawiania się nienawiści do siebie samego dają się uchwycić. Pogarda dla samego siebie jest głównym czynnikiem przeciwdziałającym jakimkolwiek próbom autokorekcyjnym i osiągnięciom. Istnieją wszakże kolosalne różnice w stopniu uświadamiania sobie tej postawy przez różne jednostki, ale nad przyczynami różnic indywidualnych w tym zakresie zastanowimy się w innym artykule. Postawa, o której mowa, może się ukrywać poza niewzruszoną maską "uzasadnionej" buty. Zdarza się jednak, że negatywna samoocena bywa odczuta i wyrażona całkiem otwarcie. Posłużmy się przykładami. Pewna przystojna dziewczyna, kiedy chciała w publicznym lokalu przypudrować sobie twarz, powiedziała: "Czy to nie śmieszne? Brzydkie kaczątko usiłuje ładnie wyglądać!" Pewnego inteligentnego człowieka żywo zainteresował jakiś psychologiczny problem i przyszedł mu do głowy pomysł napisania czegoś na ten temat, ale zaniechał projektu mówiąc sobie: "Ty zarozumiały ośle, na jakiej podstawie sądzisz, że umiałbyś coś napisać na jakikolwiek temat?" Błędem byłoby jednakże wnioskować, iż ludzie tak otwarcie szydzący z siebie samych zdają sobie w pełni sprawę z prawdziwego znaczenia tego rodzaju reakcji. Bywają również wypowiedzi na temat własnej osoby z pozoru całkiem szczere, utrzymane w formie mniej zjadliwej, a nawet dowcipnej, zaprawionej humorem. Ich właściwa diagnoza jest o wiele trudniejsza. Stanowią niekiedy wyraz wyższego szczebla wyzwolenia spod władzy wyolbrzymionej do granic komizmu dumy, lecz mogą też stanowić formę nieświadomego chwytu służącego zachowaniu twarzy. Mówiąc prościej: reakcje tego typu chronią dumę i ratują jednostkę przed pogardą dla siebie samej.
Postawy dyskredytujące samego siebie daje się z łatwością obserwować, chociaż spotykają się one z pozytywną oceną jako objaw "skromności" zarówno ze strony innych osób, jak i samej zajmującej taką postawę jednostki. Tak na przykład osoba, która troskliwie opiekowała się chorym krewnym, powie lub pomyśli: "Okazałam mu minimum tego, na co mnie było stać." Ktoś inny, pochwalony za swój dar interesującego opowiadania, pomyśli: "Robię to, żeby zabłysnąć, zaimponować ludziom." Lekarz skłonny będzie przypisywać wyzdrowienie pacjenta szczęśliwemu losowi lub żywotnym siłom chorego. Jednakże ten sam człowiek w przypadku niepowodzenia kuracji uzna brak poprawy u pacjenta za własną porażkę. Jakkolwiek postawa pogardy dla siebie może nie zostać rozszyfrowana, jednakże pewne wynikające z niej lęki dają się łatwo dostrzec postronnemu obserwatorowi. Z tego przecież właśnie powodu wiele osób o dużej wiedzy lub mających szeroki zasób informacji nie zabiera głosu w dyskusjach, z obawy przed ośmieszeniem się czy skompromitowaniem. Takie dyskredytowanie i dezawuowanie własnych atutów i walorów jest ogromnie szkodliwe dla rozwoju, przeszkadza w odzyskaniu utraconej pewności siebie.
Wreszcie, należy pamiętać, że pogarda dla siebie przejawia się w sposób bardziej czy mniej wyraźny we wszelkich formach zachowania się jednostki. Odczuwający ją ludzie nie cenią należycie swego czasu, pracy, jaką wykonali lub mają wykonać, nie cenią też swych pragnień, poglądów i przekonań. Do tego samego gatunku należy zaliczyć ludzi, którzy zachowują się tak, jakby utracili zdolność traktowania serio czegokolwiek, co robią, mówią, czują, i którzy dziwią się osobom mającym poważny stosunek do swych doznań i czynów. Rozwija się u nich cyniczna postawa wobec samych siebie, co z kolei często rzutuje na taki sam stosunek do świata w ogóle. Pogarda dla własnej osoby objawia się wyraźniej w postępowaniu wyzutym z wszelkiej ambicji, służalczym lub pokornym.



admin, 22-12-2011, odsłon: 117
Dodaj komentarz
Twoje imie i nazwisko:

Wpisz komentarz:


Przepisz kod zabezpieczający:



tagi

katalog
katalog
choroby krwi
choroby krwi
kursy szkolenia