| Jak oceniasz wiedze w portalu |
Wklej artykuł i prześlij go do nas. Interesuje nas tylko czysta wiedza bez opinii i komentarzy.Bardzo prosimy o nie przesyłanie kopi z książek, czasopism lub stron internetowych. Nie mamy czasu sprawdzać każdego tekstu. Za każdy przesłany tekst dziękujemy.
Jezus do świętobliwej Rozalii Celakówny wielokrotnie mówił o tym, że ranią go grzechy. Najczęściej mówił do niej o grzechach nieczystości, ponieważ życiowym zadaniem Rozalii Celakówny było zadośćuczynić za grzechy nieczystości innych ludzi. Dlatego też Bóg skierował ją tak żeby trafiła na oddział dermatologiczny Krakowskiego szpitala. Był to oddział dla upadłych dziewcząt, gdzie była poniżana i doznała wielu cierpień w intencji zadośćuczynienia sprawiedliwości bożej za te dziewczyny. Jezus mówił do Celakówny o wojnie, która ma za niedługo wybuchnąć, ponieważ ludzkość nie chce go słuchać. Powiedział, że musi nie wierne narody ukarać i dlatego zostawi ich samych sobie i nie będzie więcej obdarzał świat swoim pokojem. Jak powiedział tak zrobił, bo wybuchła druga wojna światowa.
Do Rozalii Celakówny wielokrotnie mówił, że świat potrzebuje nawrócenia, bo jeśli nadal będą trwali w swoich błędach nastąpią kataklizmy i następna jeszcze gorsza wojna na świecie. Mówił to odnośnie czasów po drugiej wojnie światowej. Jezus do Celakówny mówił wielokrotnie jak bardzo bolą go grzechy nie wiernych dusz:
"Moje dziecko tak strasznie mnie ranią i napełniają boleścią grzechy nieczyste, zbrodnie (chodzi o dokonywanie aborcji), nienawiść. Już dłużej nie mogę znieść tej obrazy i zniewag jakie mi zadają grzechy nieczyste. Jeżeli Polska nie odrodzi się duchowo, nie porzuci swych grzechów, to zginie, bo czyni mi straszną zniewagę"
Trzęsienie ziemi w Japonii to dopiero początek boleści, które czeka świat. Rozmawiając z wieloma osobami wielokrotnie słyszałem opinie o końcu świata. To, że ludzie wyrażają takie zdanie nie oznacza, że ten koniec nastąpi, ale faktem jest, że spora liczba osób potrafi dostrzec zbliżające się zagrożenie dla ludzkości. Nie wszyscy mówili o bogu i o grzechach świata. Wszystko zależy od wiedzy i przekonań człowieka.
Myślę, że Japonia już nigdy nie podniesie się z ruiny w jaką się obróciła po trzęsieniu ziemi i przejściu fali tsunami. Do tego potrzebny jest czas, a dzisiejszy świat pogrąża się w coraz większym chaosie z powodu kataklizmów, wojen i kryzysu. Wydaje się, że kryzys, który powstał w 2008 roku nie zostanie zbyt szybko zażegnany, bo cały czas będą nowe zdarzenia na świecie, które będą skutecznie temu przeciwdziałać.
W jednej z książek o proroctwach spełnionych i tych na następne lata czytałem o wielkim światowym kryzysie, który miał nastąpić w przyszłości. Myślę, że ten kryzys, który jest teraz to tylko początek do wielkiego kryzysu w późniejszym, czasie.