| Jak oceniasz wiedze w portalu |
Wklej artykuł i prześlij go do nas. Interesuje nas tylko czysta wiedza bez opinii i komentarzy.Bardzo prosimy o nie przesyłanie kopi z książek, czasopism lub stron internetowych. Nie mamy czasu sprawdzać każdego tekstu. Za każdy przesłany tekst dziękujemy.
Światem zarządza bóg i wszystko co się dzieje w naszym życiu jest jego wolą, bo dzieje się z jego rozkazu i przyzwolenia. Trzęsienie ziemi w Japonii również dzieje się z jego woli. Czy to oznacza, że bóg jest zły? Nie, bo ludzie sami wybierając zło ściągają na siebie nieszczęście, a bóg działa jako ten, który zezwala żeby to się stało. Przypomnijmy słowa Jezusa do świętego ojca Pio, który powiedział, że pokój, który jest na świecie pochodzi od niego, ale skoro ludzie są tacy źli i nie chcą się nawrócić to on zostawi ich samych sobie i przestanie obdarzać świat pokojem. Jeśli bóg przestał działać to w tym miejscu zaczął działać szatan i rozpoczęła się druga wojna światowa, której podłość znamy wszyscy. Jezus powiedział do świętego ojca Pio, że zostawi ludzkość samą sobie, a wówczas jego przeciwnicy, którzy walczyli przeciw bogu sami nawzajem się pozabijają. Tak samo jest z trzęsieniem ziemi w Japonii bóg doskonale wiedział, że się wydarzy, ale nic nie zrobił żeby temu zaradzić, ponieważ ludzie wybierając grzech odrzucają boga. Skoro ludzie nie chcą się do niego modlić i przestrzegać jego przykazań on ich zostawia samych sobie i nie chroni od nieszczęść. Pamiętam opowieści ludzi, którzy w czasie wojny byli nieustannie w niebezpieczeństwie utraty życia. Byli to ludzie modlitwy, którzy zwracali się do boga w zasadzie nawet z byle głupstwem. Mieli kontakt z tym, który rządzi całym światem i nic im się nie stało, bo najwyższy ich chronił. Przeżyli ciężkie chwile wojny dzięki swojej wierze w najwyższego. Nikt nie mógł im nic zrobić, bo bóg na to nie wyraził zgody.
Ludzkość zaprzecza istnieniu boga i uważa, że on nie rządzi światem, bo światem ludzie sami rządzą, jednak w obliczu takich tragedii nie są w stanie nic zrobić.
Jezus powiedział do świętej siostry Faustyny, że siła świata jest ściśle określona. Ludzie uważają się za mocnych, pycha się panoszy, każdy uważa się za silnego, ale taka tragedia pokazuje jaka malutka jest ta siła. Tam w Japonii przed trzęsieniem ziemi również byli mocni ludzie, ale moc kataklizmu pokazała niemoc człowieka.
Wszyscy powinniśmy spokornieć nawrócić się do boga, zacząć chodzić do kościoła. Nie patrz na tych księży którzy prowadzą niemoralny tryb życia, bowiem oni utracili wiarę, poza tym ty za nich odpowiadać nie będziesz przed bogiem. Myśl i swoim zbawieniu i nie myśl, że jeśli odejdziesz z kościoła ze względu na siejących zgorszenie księży będziesz usprawiedliwiony. Jezus do świętej siostry Faustyny powiedział: "niech cię nic nie obchodzi, jak kto postępuje, ty postępuj tak, jak Ja ci każę" .
Ksiądz siejący zgorszenie jeśli nie zmieni swojego postępowania nie chybnie trafi do piekła. Ty gdybyś siał zgorszenie masz jeszcze szanse się przed nim obronić, ale od kapłanów bóg wymaga bardzo wiele i nawet małe grzechy mają dla boga ogromne znaczenie. Nie myśl o tym jak postępują niektórzy kapłani, myśl o swoim zbawieniu, bo śmierć może na ciebie przyjść w momencie w którym się nie spodziewasz i już się nie zdążysz nawrócić. Wówczas prawdopodobnie trafisz do piekła, bo usprawiedliwienie za grzechy płynie przed wszystkim z wiary w boga. Biada tobie jeśli w godzinie sądu nie będziesz miał nic na swoje usprawiedliwienie. Usprawiedliwieniem dla człowieka stojącego przed bogiem jest jego wiara jaką miał w swoim życiu, a jeśli jej brak to czyny miłosierdzia, miłość i dobre postępowanie wobec innych. Chrystus żyje w każdym człowieku i wszystko co żeś uczynił temu najmniejszemu uczyniłeś Chrystusowi. Pamiętaj o tym, bo z tego będziesz rozliczany za kilka chwil. Tak dobrze przeczytałeś "chwil", bo życie trwa tylko chwile i już niebawem staniesz przed swoim stwórcą żeby zdać relacje ze swojego życia.
Trzęsienie ziemi w Japonii jest znakiem, że niedługo na świat spadną kolejne ciężkie kataklizmy. To dopiero początek boleści jakich doświadczy ludzkość, chyba, że się nawróci.