| Jak oceniasz wiedze w portalu |
Wklej artykuł i prześlij go do nas. Interesuje nas tylko czysta wiedza bez opinii i komentarzy.Bardzo prosimy o nie przesyłanie kopi z książek, czasopism lub stron internetowych. Nie mamy czasu sprawdzać każdego tekstu. Za każdy przesłany tekst dziękujemy.
Strona 11
Królestwo Boże nadeszło w samej osobie Jezusa Chrystusa. Przygotowane zostało przez Stare Przymierza, a zrealizowało się w Chrystusie i przez Chrystusa. To On doprowadza plan Boży zbawienia do końca, głosząc Dobrą Nowinę. Królestwo Boże niesie z sobą wyzwolenie z grzechu i zbawienie, dlatego Jezus wychodzi naprzeciw ludziom uzdrawiając, uwalniając od zła, zapraszając wszystkich do uczestnictwa w tym królestwie, gdyż jest ono już dostępne dla każdego, kto nawróci się i uwierzy. Królestwo Boże urzeczywistnia się tam, gdzie przestrzegane jest przykazanie miłości, a największym wyrazem miłości jest ofiara Jezusa.
Jan Paweł II, rozważając tajemnice życia Jezusa, zwraca uwagę na fakt, że głoszeniu orędzia o nadejściu królestwa Bożego towarzyszy wezwanie do nawrócenia[1]. Konieczność nawrócenia głosił już Jan Chrzciciel udzielając chrztu pokuty. Po jego uwięzieniu Jezus nawoływał: „Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię!” (Mk 1,15). Jest Tym, dzięki któremu królestwo Boże zaistniało na ziemi. Królestwo Boże jest również zadaniem – ci, którzy je znaleźli, są niejako zobowiązani wszystko dlań poświęcić (por. Mt 13,44-46).
Papież w encyklice Redemptoris missio definiuje chrześcijańskie nawrócenie jako pełne i szczere przylgnięcie do Chrystusa i Jego Ewangelii poprzez wiarę. Nawrócenie jest darem Bożym, gdyż jest dziełem Trójcy. Duch Święty otwiera serca ludzi, by mogli uwierzyć w Pana i wyznać Go. Jezus sam mówi: „Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli go nie pociągnie Ojciec, który Mnie posłał” (J 6,44). Nawrócenie ma swój wyraz w wierze całkowitej i radykalnej, całkowicie otwartej na dar Boży. Jest to dynamiczny proces, który trwa przez całe życie, wymagający ciągłego przechodzenia do „życia wedle Ducha” (por. Rz 8,3-13). Pociąga on za sobą przyjęcie osobistą decyzją zbawczego panowania Jezusa i wejście do grona Jego uczniów[2]. Jezus, podobnie jak Jan Chrzciciel, postrzegał konieczność nawrócenia Izraela, odwrócenia się od złych czynów. Wyraźnie ostrzega: „Jeśli się nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie: (Łk 13,5). Te słowa kierowane są do każdego, nie tylko grzesznika. Bóg żąda, aby człowiek był święty, by opowiedział się za przyjęciem woli Bożej[3].
[1] Por. RVM 21.
[2] Por. RMi 48.
[3] Por. J. Neumann, Idea zbawcza Królestwa Bożego, Warszawa 2000, 71-75.
KONTEMPLOWAĆ JEZUSA W SZKOLE MARYI-TAJEMNICE ŚWIATŁA 12 >>>
Tego tak naprawdę nie wiemy jak będzie w niebie. Są różne teologiczne wnioski z pism świętych ludzi, które przez wieki zasiliły naszą wiedzę na temat Boga i szczęścia, które tam panuję.
Nie jeden raz w życiu czułeś się naprawdę szczęśliwy, ale tylko przez krótki czas, bo potem znowu wracałeś do rzeczywistości pełnej wysiłku, cierpień i troski. Krótkotrwała jest radość jaką człowiek stara się wynieść z rzeczy i wydarzeń. Każda radość i szczęście tu na ziemi jest tylko bladym cieniem tej intensywności szczęścia i radości jaką będziesz doświadczał bez końca w niebie.
Życie człowieka podobne jest do kwiatu polnego, który rankiem zakwita, a wieczorem więdnie i usycha (por. Ps. 90,5-6).
Przed tobą jest życie i śmierć będzie ci dane to, co sam zechcesz wybrać (por.Syr. 15,17)
Stojąc przed Bogiem będziesz musiał zdać rachunek ze swojego życia, a im bardziej dążyłeś do rzeczy ziemskich, zamiast się zbawiać, tym boleśniej odczujesz stracony czas. Twoje życie to czas dany ci po to, abyś starał się o zbawienie poprzez dobre uczynki, miłość bliźniego i praktykowanie wiary w Boga. Właśnie w tym celu zostałeś postawiony na ziemi.
Skąd się wziąłeś na ziemi i dokąd zmierzasz? Czy potrafisz wyjaśnić sens twojego istnienia? A może jest ktoś kto nie odnosząc się do prawd bożych potrafi wyjaśnić sens życia? Czas ciągle gna do przodu, a nasze życie mija, nie da się tego zatrzymać. Czy po to się narodziliśmy aby nasze życie przeminęło, a nas pogrzebano? Czy to już definitywny koniec naszego istnienia? A wrodzona tęsknota za nieśmiertelnością jaką odczuwasz, czy to przypadek?
Pamiętaj życie jest tylko jedno i tylko raz wszystko co uczynisz w życiu zostaje "zapieczętowane przez czas" na zawsze.
Otwórz biblie na księdze psalmów i przeczytaj psalm 39,6, znajdziesz tam informacje od samego Boga, który mówi wprost, że twoje dni na ziemi są policzone i dobrze by było gdybyś starał się tak żyć aby nie marnować tego czasu. Nosisz na sobie zbroje wolności-wolności wyboru...więc wybieraj. Czas, który płynie ma dla ciebie większe znaczenie jak przestrzeń w której się poruszasz, bo kiedyś się skończy i wówczas stając przed Bogiem będziesz musiał mu zdać rachunek z twojego postępowania minuta po minucie.