| Jak oceniasz wiedze w portalu |
Wklej artykuł i prześlij go do nas. Interesuje nas tylko czysta wiedza bez opinii i komentarzy.Bardzo prosimy o nie przesyłanie kopi z książek, czasopism lub stron internetowych. Nie mamy czasu sprawdzać każdego tekstu. Za każdy przesłany tekst dziękujemy.
W pożywieniu każdego człowieka witaminy powinny być dostatecznie uwzględnione w rozsądnie ułożonej, pełnowartościowej i dobrze zrównoważonej diecie. Cukier, mąka (droższe gatunki), wyroby cukiernicze, smalec, tłuszcze rafinowane, suszone owoce i warzywa, konserwy zawierają mało witamin lub nie zawierają ich wcale. Mrożone owoce i jarzyny nie są również ich pełnowartościowym źródłem. Do zubożenia w witaminy przyczynia się nieodpowiednie przechowywanie produktów i niewłaściwa obróbka kulinarna.
Z tych względów dużego znaczenia nabiera zagadnienie wzbogacania pożywienia w witaminy. Chodzi tu o walkę nie tylko z jawnie wyrażonymi hipowitaminozami, lecz także zapewnienie ludności optymalnej ilości witamin. Żywność nasza powinna stale zawierać pewne "fizjologiczne minimum witaminowe". Jednym ze sposobów zmierzających do tego celu jest właśnie witaminizowanie produktów powszechnego spożycia (chleb, tłuszcze i oleje jadalne, sól, konserwy, niektóre soki owocowe i jarzynowe).
Dla niemowląt i dzieci powyżej roku przemysł spożywczy produkuje różne przetwory specjalne. Wśród nich pierwszoplanowe miejsce zajmują przetwory mleczne w postaci witaminizowanego mleka w proszku, podstawowych mieszanek mleczno-węglowodanowych i sproszkowanego witaminizowanego mleka, upodobnionego do mleka matki (Bebiko 1) i opartej na tym mleku mieszanki mleczno-węglowodanowej (Bebiko 2).