| Jak oceniasz wiedze w portalu |
Wklej artykuł i prześlij go do nas. Interesuje nas tylko czysta wiedza bez opinii i komentarzy.Bardzo prosimy o nie przesyłanie kopi z książek, czasopism lub stron internetowych. Nie mamy czasu sprawdzać każdego tekstu. Za każdy przesłany tekst dziękujemy.
Wśród witamin największe znaczenie dla człowieka ma witamina D3. Dostaje się ona do ustroju dwiema drogami: jelitową — przez spożywanie tłuszczów zwierzęcych, zwłaszcza tranu rybiego, oraz przez naświetlanie skóry promieniami nadfioletowymi, zawartymi w świetle słonecznym. Witamina D3 wchłonięta ze skóry lub pożywienia dostaje się drogą krwi do wątroby i nerek, gdzie zostaje przekształcona w biologicznie czynny produkt.
Jak więc widzimy, witamina D nie jest w ścisłym tego słowa znaczeniu witaminą pokarmową i od innych witamin różni się tym, że może być także wytworzona przez ustrój. Wydaje się, że to ostatnie źródło jest naturalne dla niemowląt i dzieci, ponieważ podawany im pokarm zawiera małe ilości witaminy D. Zawartość jej w mleku ludzkim jest za mała dla pokrycia zapotrzebowania. Odnosi się to również do mleka krowiego, nie wzbogaconego witaminą D. Jedynymi pokarmami, które stanowią dobre źródło witaminy D, są pewne gatunki ryb (sardynki, śledzie, łososie), mniejsze jej ilości zawarte są w wątrobie cielęcej, żółtku jaj i mleku. Naświetlania słońcem mają jedynie wartość ; wtedy, gdy promienie nadfioletowe docierają bezpośrednio do powierzchni skóry. Te promienie, które padają przez szyby, jak również promienie działające przez odzież, nie powodują wytwarzania w skórze witaminy D.
Kurz, pyły, spalmy i mgła pochłaniają promienie nadfioletowe. Wysokie budynki zgrupowane blisko siebie utrudniają dostęp promieniom słonecznym. Dlatego w budowanych obecnie osiedlach domy stawia się z dala od siebie, pozostawiając między nimi wolne przestrzenie.
W naszym polskim klimacie natężenie promieniowania nadfioletowego, osiągającego powierzchnię ziemi, jest wystarczające jedynie w miesiącach letnich. I stąd uczynnianie witaminy D w skórze przez naświetlania słońcem ma — poza okresem letnim — stosunkowo małe znaczenie. Nie należy tego lekceważyć i wcześnie rozpoczynać spacery i werandowanie dzieci.