| Jak oceniasz wiedze w portalu |
Wklej artykuł i prześlij go do nas. Interesuje nas tylko czysta wiedza bez opinii i komentarzy.Bardzo prosimy o nie przesyłanie kopi z książek, czasopism lub stron internetowych. Nie mamy czasu sprawdzać każdego tekstu. Za każdy przesłany tekst dziękujemy.
Jednym z piękniejszych gatunków tej rodziny jest duży skałotocz amerykański z wybrzeży Atlantyku, Barnea costata, o śnieżnobiałej muszli zwanej „anielskim skrzydłem".
Bez porównania bardziej szkodliwa jest działalność świdraków, szczególnie świdraka okrętowego (Teredo navalis). Już Linneusz nazwał go „calamitas navium" — plagą okrętów. Ten podobny do robaka małż występujący we wszystkich morzach, a pojawiający się masowo, jest ogromnym szkodnikiem. Niszczy wszelkie drewniane konstrukcje, w których wierci długie wyścielone warstewką wapnia korytarze, leżące często jeden tuż obok drugiego. Otwory te kryją robakowate, niekiedy dochodzące do 25 cm, ciało małża, zaopatrzone na szerszym końcu w przekształconą całkowicie w narzędzie do wiercenia muszlę, o średnicy około 4—5 mm.
Każda połowa muszli złożona jest z trzech odmiennie ukształtowanych części: podobnej do zęba, rowkowanej jak pilnik części przedniej; półokrągłej, pokrytej szeregami maleńkich ząbków (jest ich około 14 tysięcy) części środkowej i wreszcie części tylnej w postaci gładkiej płytki. Obie połowy muszli połączone są przegubowo i mogą się obracać dookoła osi prostopadłej do wydłużonego ciała małża. Skurcz przedniego mięśnia zbliża obie połowy muszli przednimi powierzchniami, tworząc trójgraniaste ostrze, które wcinając się w drewno pogłębia otwór. Skurcz silnego tylnego mięśnia powoduje rozsunięcie części środkowych, które przy jednoczesnym obrocie mięczaka ścierają materiał poszerzając otwór. Powstające opiłki drewna małż pobiera jako pokarm, gdyż potrafi trawić celulozę.
Świdrak spowodował już wiele poważnych katastrof i ogromne zniszczenia konstrukcji morskich. Wystarczy wspomnieć zatopienie dużych obszarów w Holandii w roku 1731 przez uszkodzenie drewnianych tam lub zawalenie się pomostów i zatopienie magazynów w San Francisco w latach 1917—1920.
Działalność świdraka jest tym groźniejsza, że w początkowej fazie uszkodzenia są mało widoczne, otwory są zazwyczaj położone równolegle do słojów, a małe ujścia syfonów ledwo dostrzegalne. Nie wyjaśniono, dlaczego nawet gęsto obok siebie leżące korytarze prawie nigdy się nie przecinają.
Mimo prowadzonych intensywnie badań nie znaleziono dotąd skutecznego środka przeciwko świdrakom. Stosowano rozmaite metody — od impregnacji drewna i pokryć zabezpieczających, m.in. z tworzyw sztucznych, aż po próby niszczenia szkodnika poprzez eksplozje niewielkich ładunków wybuchowych w pobliżu zagrożonych obiektów.
Swidraki przystosowane do wiercenia wyróżniają się swoistą budową, ale zupełnie odmienny wygląd niż inne małże mają muszle małżów z rodzaju Aspergillum: przypominają już raczej wyglądem domki pierścienic niż mięczaki. Mają one kształt prostych, długich do 20 cm wapiennych rurek zakończonych z jednej strony jakby sitkiem, a z drugiej otworem z szeregiem kołnierzy. U samej nasady sitka widać dwie skorupki embrionalnej muszelki wtopione w wapienną osłonę.
Te dziwne, niegdyś wysoko cenione przez kolekcjonerów, małże występują głównie w Morzu Czerwonym; przykładem ich może być Aspergillum vaginiferum. Tkwią one zagrzebane „sitkiem" w piaszczystym dnie płytkich przybrzeżnych obszarów.
Ostatnia grupa małżów, Septibranchia, ma skrzela przekształcone w komory oddzielone od reszty ciała przegrodą. Ruchy tej przegrody działającej jak przepona powodują przepływ wody. Są to maleńkie, kilkumilimetrowe małże żyjące w mule na dużych głębokościach.