| Jak oceniasz wiedze w portalu |
Wklej artykuł i prześlij go do nas. Interesuje nas tylko czysta wiedza bez opinii i komentarzy.Bardzo prosimy o nie przesyłanie kopi z książek, czasopism lub stron internetowych. Nie mamy czasu sprawdzać każdego tekstu. Za każdy przesłany tekst dziękujemy.
Dla wielu ekskomunika jest karą złośliwą kościoła katolickiego i w takim kontekście się im ona kojarzy, przecież kara więzienia za przestępstwa w społeczeństwie nikomu nie kojarzy się ze złośliwością. Ale wielu ludzi się przyzwyczaiło, że skoro kościół mówi o miłości pojednaniu i wybaczeniu to jest on tak dobrotliwy, że wybaczy każdy grzech, bo w końcu to jego zadanie. Owszem wybaczy...ale tylko wtedy kiedy winowajca tego chce, bo podstawą wybaczenia jest uznanie swojej winy i postanowienie poprawy.
Ekskomunika według definicji jest najcięższą sankcją kościelną i karą poprawczą, dzięki której grzesznik ma się nawrócić i poprawić. Ekskomunika polega na pozbawieniu praw do uczestnictwa w życiu sakramentalnym z powodu ciężkiego przestępstwa wobec porządku i nauki kościoła. Jest ona stosowana tylko w najcięższych przypadkach np. zabójstwo niewinnego, nienarodzonego dziecka.
Kanon 1342 wyjaśnia cel kar kościelnych:
1. Naprawienie zgorszenia.
2. Wyrównanie naruszonej sprawiedliwości.
3. Doprowadzenie winnego do poprawy.
Proste stwierdzenie wyjaśnia zasadność ekskomuniki:
"katolik tak nie czyni, a jeśli by tak czynił, to wtedy wyłącza się z komunii z Bogiem i wspólnotą". Jeśli ktoś uporczywie trwa w swoich szkodliwych przekonaniach które rażąco odbiegają od nauki kościoła i wprowadza je w czyn i przy tym krytykuje publicznie kościół nie może trwać w komunii z Bogiem, bo świadomie obraca się przeciw kościołowi i Bogu.
Jeśli winny zrozumie swój grzech i winę oraz postanawia mocną poprawę, kara może zostać zdjęta, a sam winny drogą nawrócenia zostaje przyjęty do wspólnoty kościoła. Prawo kościelne mówi, że sam członek wspólnoty zaciąga ekskomunikę przez fakt popełnienia "przestępstwa kościelnego" (tzw. kara latea sententiae). Kara ekskomuniki zarezerwowana jest dla najcięższych przypadków przestąpienia prawa.
Nie jest prawdą, że uwolnienie od ekskomuniki zaciągniętej przez przyczynienie się do aborcji można usunąć przez sakrament pokuty.
Prawo kościelne mówi, że uwolnienie od ekskomuniki niezastrzeżonej dla Stolicy Apostolskiej, zaciągnięta mocą samego prawa, czyli z chwilą popełnienia przestępstwa, należy do ordynariusza miejsca, a podczas spowiedzi do każdego biskupa, kanonika penitencjarza, zaś w szpitalu, więzieniu, na okręcie do kapelana szpitala, wiezienia lub okrętu.
W niektórych parafiach księża proboszczowie nie mogą uwalniać od ekskomuniki. Ordynariusz miejsca może wyznaczyć kapłanów którzy będą uwalniać od ekskomuniki, a osoba odpowiedzialna za ten rodzaj posługi ma obowiązek poinformowania penitenta, że musi zadość uczynić za popełnione zło, a jeśli publicznie wywołał przez swój występek zgorszenie musi przeprosić również publicznie. Kodeks Prawa Kanonicznego mówi:
"Kto powoduje przerwanie ciąży, po zaistnieniu skutku, podlega ekskomunice mocą samego prawa" (kan.1398). Kanon 1329 paragraf 2 uzupełnia powyższe stwierdzenie:
"Karze wiążącej mocą samego prawa dołączonej do przestępstwa podlegają wspólnicy nie wymienieni w ustawie lub nakazie, jeśli bez ich udziału przestępstwo nie było by dokonane, a kara jest tej natury że może ich dotyczyć"
Jan Paweł II mówi na temat ekskomuniki w sposób jasny i rzeczowy:
"Za pomocą takiej surowej kary Kościół wskazuje na to przestępstwo jako jedno z najcięższych i najbardziej niebezpiecznych, zachęcając sprawcę do gorliwego poszukiwania drogi nawrócenia. W kościele bowiem kara ekskomuniki wymierzana jest po to, aby w pełni uświadomić winnemu powagę popełnionego grzechu, a z kolei by doprowadzić go do koniecznego nawrócenia i pokuty"(Evangelium vitae, 62).
Dla wielu ekskomunika jest szokująca, a przecież to przewiduje prawo kościelne i jak by się mogło zdawać wcale nie jest taką rzadkością na świecie, bo przestępstw tych najcięższych przeciw prawu kościelnemu i bożemu nie brakuje. Niektórzy biskupi w USA poprosili polityków popierających aborcje o nie przystępowanie do komunii świętej, ale poprosili aby taka deklaracja została zawarta na piśmie.
Oficjalnie nie była to ekskomunika, ale oficjalne pokazanie postawy kościoła katolickiego do osób publicznych, które występują przeciw nauce kościoła. Za to meksykańscy biskupi zagrozili ekskomuniką politykom popierającym w czasie głosowania w mieście Meksyk zalegalizowanie aborcji.
Przeczytaj inny tekst na temat ekskomuniki
ekskomunika kara poprawcza Jan Paweł papież sakrament pokuty ekskomunika, a zgorszenie ekskomunika, a kościół